czwartek, 31 sierpnia 2017

Nowy rok szkolny - ,,Back to school'' #2

           Hejka. Jak wiecie, niedługo zaczyna się rok szkolny, a z tym wiąże się jedno, a mianowicie kupowanie przyborów szkolnych , oraz zeszytów i innych artykułów papierniczych. Dlatego, bez zbędnego gadania zaczynamy !

          Na początku może zaczniemy od sklepów w których nabyłyśmy zeszyty. Były to sklepy takie jak Biedronka, Tesco, Lidl, i Reserved. Może zaczniemy od zeszytów. Te tematyczne z napisami 9 przedmiotów kupiłyśmy w Tesco. Następnie te z ładnymi okładkami w Biedronce, gdyż tam jest najtaniej oraz jest szeroki wybór jeśli chodzi o artykuły szkolne. Jeden zeszyt jest z firmy Oxford z bardzo fajną gumową okładką. Możemy dodać, że niektóre zeszyty są w twardej a niektóre w miękkiej oprawce. Jak zawsze większość zeszytów jest w kratkę.Może powiem coś na temat naszych piórników. Kupiłyśmy je w Biedronce jak i w Reserved, oba piórniki są bardzo pojemne i bardzo ładne. Jeden ma wzór z flamingami, a drugi z Myszką Micki. Plecak po prawej stronie został zakupiony w Biedronce i jest dość pojemy. Kolejną rzeczą widoczną na zdjęciu jest kalendarz, który ma szablon szachownicy, na razie mamy tylko jeden, ponieważ drugi  nie został jeszcze zakupiony. Długopisy z firmy Stabilo oraz te z Lidla mają bardzo ładne kolory oraz będą nam pomagać w nauce .
        Teraz powiemy trochę o naszych odczuciach co do powrotów do szkoły. Jak zwykle, szkoda,że wakacje się już kończą, ale wracamy do szkoły z optymizmem i mamy nadzieję, że i w tym roku paski zawitają na naszych świadectwach. To by było na tyle, piszcie w komentarzach czy wy mieliście paski w tamtym roku i jak się czujecie z tym,że wracacie do szkoły:D

środa, 23 sierpnia 2017

5000 wyświetleń! - ,,Trochę o nas'' #2

                                    Hejka!!! Wybiliście na naszym blogu już prawie 5000 wyświetleń!!!!! Z tej okazji robimy drugą część serii trochę o nas.
                                 Zacznę ja Ola. Zacznę może od tego, że po wakacjach razem z Gabi idziemy do klasy 2 gimnazjum. Jak wiecie z jednego posta bardzo lubię rysować, a mój ulubiony styl rysowania to mangowy. A propos mangi  to uwielbiam Japonię i bardzo podoba  ten kraj i marzę o tym, żeby kiedyś tam pojechać. A jeszcze nie wspomniałam,że uczę się języka japońskiego hahaha:D Teraz powiem wam trochę o moich nawykach. Jeden z nich to robienie herbaty ok godziny 22:00 już nawet nie muszę patrzeć na zegar. Jak? nie wiem, ale jeśli myślicie, że to jest dziwne to słuchajcie tego kiedy mam nową książkę, lub jakąś gazetę muszę ją powąchać, ponieważ  uwielbiam zapach nowo rozpakowanych gazetek:) Mój znak zodiaku to bliźnięta. Mieszam z rodzicami i z dziadkami. Mam psa Rubika, ale o tym już pewnie wiecie, który ma 11 lat. Mam dwie przytulanki bez których totalnie nie mogę zasnąć:D Wszystko przeżywam bardzo długo jako przykład mogę powiedzieć,że kartkówkę z matematyki przeżywałam 3 dni hahaha Mój pokój znajduję się na poddaszu, mam starszą siostrę Aśkę. Kiedyś chciałabym pracować w szpitalu, Bardzo lubię kupować ozdoby do pokoju. W Europie nie licząc Polski wyłam na Słowacji, na Chorwacji, w Londynie i w Czechach. Oprócz mojej serialowej miłości czyli The Walking Dead oglądałam jeszcze Riverdale, Dexter i the100. Strasznie strasznie boję się dentysty. A zapomniałabym wracając do Japonii to bardzo lubię oglądać anime, i oglądałam: Pokemony, Tokyo Ghoul i Deth Note. Ok to by było na tyle dzisiaj było tego trochę więcej, ale mam nadzieję, że wytrwaliście!!
                                   Teraz ja Gabi.  Jak Ola mówiła idę także do 2 gimnazjum . Do tego mam cały 158 cm wzrostu, a mój znak zodiaku to lew. Urodziłam się siódmego sierpnia w wakacje, czyli w lecie. Dodam, że lato to moja ulubiona pora roku. Już za bardzo nie lubię horrorów, chyba że od czasu do czasu. Teraz gustuje w filmy katastroficzne. Jeśli chodzi o seriale to też jak Ola oglądam Riverdale, w którym się się zakochałam. Oglądałam też 13 powodów, który także mi się spodobał. (na pewno znacie :) ). Jeśli chodzi o moją miłość, czyli wiernego przyjaciela Chloe (mojego psa). Uwielbiam kupować mu ubranka i akcesoria. Tak ubranka dla psa :D. jeśli chodzi o psa to ma 5 lat. Mam 2 siostry. Starszą Olę i młodszą Aśkę. Mówiłam, że bardzo lubię biologie. Natomiast mój najgorszy przedmiot to historia. Nie wiem jak można ją lubić :(. Teraz moje nałogi. Moim najgorszym nałogiem od dzieciństwa jest obgryzanie paznokci. Kto też tak ma to piszcie. Także uwielbiam zapach książek, ale też butów. No i oczywiście świeczek i kremów. Nie cierpię dentysty jak Ola. Mam po prostu taki koszmar z dzieciństwa. Mój ulubiony serial na TVN to 19+. Oglądałam wszystkie odcinki. a mój ulubiony Youtuber to Agnieszka Grzelak. Chociaż mam dużo ulubionych. To by było na tyle. Dzięki za przeczytanie tych ciekawostek!

            Dziękujemy za przeczytanie już drugiej części serii ,,Trochę o nas''. Komentujcie i wpadajcie częściej . W KOMENTARZACH ZADAWAJCIE NAM PYTANIA DO Q&A BACK TO SCHOOL! Buziaki ♥ ♥ ♥

czwartek, 17 sierpnia 2017

Vlog z Olą czyli wakacje na Chorwacji i książka ,,uwiędzieni w raju"

                   Hejka wszystkim !!! Dzisiaj nadszedł czas na nowego vloga. Tym razem będzie on z Olą: W tym rowu wakacje spędziłam na Chorwacji, a dokładniej w Sibeniku. Zostaje tu na 10 dni, a moje dni wyglądają zazwyczaj tak: Codziennie budzę się ok. 9 aby nie tracić czasu. Jem śniadanie na balkonie z przecudownym widokiem, a następnie wszyscy zabieramy się na plażę. Jak na typowych Polaków przystało zabieramy ze sobą dwumetrową kaczkę i orkę :) rozkładamy się na plaży i tu zaczyna się najlepsza i najprzyjemniejsza część dnia czyli kąpanie się w morzu... No a wieczorem standardowo jemy kolację na balkonie i gramy w karty haha.Ok to może powiem teraz coś o tutejszym klimacie. Pogoda jest tu piękna, temperatura sięga powyżej 30 stopni, a na niebie nie ma ani jednej chmury :) Ale jest jeden problem. Słońce grzeje tak bardzo, że jesteśmy wszyscy spaleni, oraz nie obejdzie się bez wodnych butów, gdyż w wodzie są jeżowce, czyli małe zwierzątka które mogą zrobić nam krzywdę kiedy na nich staniemy:(. Mogę powiedzieć jeszcze coś o owocach tam rosnących, bo myślę,że to dość ciekawy temat. Otóż na pewno w Polsce nie zobaczymy tych pysznych owoców, ponieważ chodzi głównie o klimat. Idąc ulicą w ogrodach można zobaczyć rosnące na drzewach kiwi, brzoskwinie,oliwki,figi,granaty. A pod krzakiem niepozornie rośnie sobie arbuz. Po prostu bajka!!!  Oczywiście, nie tylko na plażowaniu skupione są moje wakacje. Zwiedziliśmy, również wiele ciekawych miejsc, jak np. Katedra św. Jakuba i stare miasto. Charakterystyczną rzeczą na Chorwacji są mega wąskie uliczki, ale to nadaje miastu klimatu:D Szczerze mówiąc, opłacało jechać 16 godzin w jedną stronę:D No dobra ja tu gadam o Chorwacji, a o książkach ani słowa. Na wakacje wybrałam książkę pt. Uwięzieni w raju. Opowiada ona o małżeństwie z dwójką dzieci, którzy przez 10 lat planowali wakacje swojego życia. Postanowili, że wyruszą swoim jachtem po Oceanie Spokojnym. Pewnego dnia zrywa się sztorm. Po kilkugodzinnej walce z nim rodzina rozbija się na wyspie Mogmog w Mikronezji. Wyspę zamieszkują tubylcy, którzy na pierwszy rzut oka wydają się przyjaźni, ale czy na pewno....Jest ona na faktach, co dodaje jej nieco dreszczyku emocji:) Książka napisana jest przez Jennifer Barrie, czyli matkę dziewczynek.To na tyle mojego vloga. Serdecznie zapraszam do komentowania, koniecznie napiszcie czy wy byliście gdzieś na wakacjach. Nieważne czy za granicą czy gdzieś bliżej, ale przecież podróże są i małe i duże:D

wtorek, 8 sierpnia 2017

Vlog - Dzień z...Gabi, urodziny, wycieczka, wakacje.

                 Hej ! Dzisiaj będzie nowość, bo zaczynamy vlogi. Postanowiłyśmy, że każda będzie miała oddzielny post o swoich wakacjach. Vlogi to nowa seria na naszym blogu. Mamy nadzieję, że takich postów będzie więcej! Więc zacznie Gabi.
          
                Vlog składa się z dwóch dni, ponieważ wczoraj miałam urodziny, a dzisiaj pojechałam na wycieczkę rowerową, ale że to blog o książkach to książek i w tym poście nie zabraknie. No to ZACZYNAMY. Wczorajszy dzień (moich urodzin) rozpoczęłam o 8.00 rano. Sama nie wierzę, że wstałam o takiej godzinie. Miałam się wybrać z moją siostrą na basen. A potem na lody. Dzień uważałam za udany. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to, że pomyliłyśmy autobusy. Ale jakoś wróciłyśmy pieszo. I jeszcze jedno dodam. Nie pytajcie mnie w komentarzach, dlaczego nie robię vloga z zagranicy, bo nigdzie w tym roku nie byłam. Ale wracając do tematu to moje urodziny przebiegły pomyślnie, a na koniec dnia dostałam od rodziców wielki kosz ze słodyczami. Niestety nie mam zdjęć z basenu oraz koszu ze smakołykami (mogę dodać, że wszystkie słodycze były z firmy Wedel ). Drugi dzień nie zaczął się jakoś fajnie bo obudziłam się o 11.00, wykonałam wszystkie czynności poranne, Prawie pół dnia oglądałam telewizor przeglądałam facebooka i instagrama. Potem stwierdziłam, że muszę coś zrobić i tak o to wybrałam się dzisiaj na wycieczkę rowerową. Jeździłam na rowerze na pobliskiej dróżce dla rowerów. Przejechałam dość długi dystans, ale kiedy już się zmęczyłam pojechałam nad rzękę, aby przeczytać książkę, którą dzisiaj chciałam wam zrecenzować. Jest to książka pt. Moje Wewnętrzne Ja. I jest to książka z serii Kurs pozytywnego myślenia. Każdy dzień ma do siebie powiązaną jedna lekcje. Czytasz jedną lekcje, piszesz wnioski oraz zapamiętujesz lekcje na resztę dnia. I tak codziennie wstajesz rano o ustalonej godzinie aby przeczytać kolejną lekcję. Wszystkich lekcji jest około 31 Czyli na cały jeden miesiąc. Seria ma 12 tomów pozytywnego myślenia czyli jest na cały rok . Jedna książka kosztuje 31,90. I jest bardzo pomocna w okresie dorastania. Książka jest autorstwa Beaty Pawlikowskiej czyli jest ona w 100% polską książką. Po przeczytaniu jednej lekcji obserwowałam przez minut kaczki. I wróciłam z powrotem do domu.
Tak się prezentuje cały dzień ze mną. Dzięki za przeczytanie posta i zachęcam do pisania komentarzy.


poniedziałek, 31 lipca 2017

Ulubieńcy miesiąca ! - ,,Psie troski'' & ,, Magiczne drzewo''

                              Hej!!!! Dzisiaj przyszedł czas na nowych ulubieńców lipca!!!!! Pogoda się nieco poprawiła dlatego mamy więcej energii na pisanie postów:D
                             To może zacznę ja Ola:) Książka, która w tym miesiącu naprawdę mi się spodobała to ,,Psie troski". Opowiada ona o chłopcu, który przygarnia do swojego domu suczkę o imieniu Betty. Jest ona bardzo skryta w sobie, gdyż jej poprzedni właściciele bili ją i nie wpuszczali do domu. Rodzice chłopca jak i on sam, próbują jakoś udomowić zwierzę, ale to nie łatwe zadanie, Po drodze spotykają się z innymi nieprzyjemnymi zdarzeniami, ale żeby się dowiedzieć o co chodzi musicie sami ją przeczytać:D Książka jest bardzo krótka, dlatego myślę, że jeden wieczór i po sprawie:D Ma ona tylko 34 strony!!!! Na niektórych stronach możecie zobaczyć czarno białe, ale za to bardzo ładne obrazki. Autorem książki jest Tom Justyniarski. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć,że zdobyła ona pierwsze miejsce w rankingu Top-10 Ministerstwa Edukacji Narodowej. Dzięki za przeczytanie i do następnego posta:D

                            Teraz kolej na Gabi !  Opowiem wam o książce, która już dawno leżała na mojej półce, ale nie miałam okazji jej przeczytać ! W ostatnim czasie miałam więcej czasu, to stwierdziłam, że może do niej zerknę. Ale wracając do tematu to książka pt. Czerwone Krzesło z serii Magiczne Drzewo. W głównym temacie chodzi o drzewo, które powaliła burza. Inni ludzie z wielkiego starego dębu zrobili mnóstwo przedmiotów, które jak się okazało były magiczne. Główni bohaterowie jak się nie myle to Kuki, Filip i Tośka. Znaleźli oni magiczne krzesło. Weszli w świat niesamowitej przygody, niebezpieczeństwa, humoru i wielkiej fali tsunami o której się dowiecie jeśli przeczytacie książkę. Ta książka nie urzekła mnie za bardzo, bo nie lubię książek fantasy, ale tą uznałam za ciekawą. Książka jest mała, ale dość gruba. Ma ok.230 stron, a jego autorem jest Andrzej Maleszka. Seria zawiera również inne książki, których nie trzeba czytać po kolei! To by było na tyle.

Ps. Dziękujemy za każde wejście na naszego bloga ! A w najbliższym czasie planujemy wiele vlogów ! Dlatego szykujcie się  ! I nie zapomnijcie zostawić komentarzy ! Pozdrawiamy !

poniedziałek, 17 lipca 2017

Nasze pasje- specjał na rok naszego bloga!!

                        Cześć wszystkim!!!! Dzisiaj z okazji tego,że nasz blog ma już ponad rok, chciałybyśmy zrobić pewnego rodzaju specjał, w którym opiszemy nasze pasje. Naszą największą pasją jest oczywiście czytanie, ale poza tym mamy jeszcze inne:D

                    To może zacznę ja Ola. Moją dużą pasją jest rysowanie. Po prostu uwielbiam to to robić, ponieważ jest to dla mnie pewnego rodzaju odprężenie. Rysowanie zaczęłam już dawno, gdzieś koło wieku przedszkolnego. No ale wiadomo, że wtedy to były tylko kreski stawiane gdziekolwiek:) Teraz kiedy bardziej staram przykładać się do tego co robię patrze bardziej w sposób krytyczny na moje prace. Wiem,że to też nie na tym polega, ale chyba każdy kto rysuje tak ma. Najgorsze kiedy patrzycie na prace ludzi, starszych od was:D Wtedy to dopiero jest załamanie:) Jeśli chodzi o to czym rysuję, to mogę powiedzieć, że mam dość pokaźną kolekcję. Pewnie słyszeliście o Promarkerach (markerach alkoholowych) mam ich 12, wiem, że to niedużo ale zbieram je w sumie od niedawna i mam nadzieję, że moja kolekcja się powiększy. Mam bardzo duży wybór kredek. To bezsensu, żebym opisała wam każdy rodzaj po prostu wymienię marki które posiadam. Easy, Faber- Castell, Credu, Koh-i-noor, Bambino. Mam również dwie książki (w końcu to blog o czytaniu hahaha) Jedna z nich pokazuje w jaki sposób powinniśmy rysować mangę, a druga postacie kreskówkowe. Ołówki dla mnie nie mają żadnego znaczenia. Jaki wpadnie mi w rękę takim rysuję;D Jeśli chodzi jakim stylem rysuję, to jest to taki styl bardziej książkowy, albo komiksowy, nie za bardzo specjalizuję się w rysowaniu realistycznym. Mam jeszcze do was małą prośbę, nie pytajcie mnie w komentarzach jak rysować to czy tamto. Ja sama dopiero się uczę i rysuję dla przyjemności, a nie po to, żeby kogoś uczyć:D

                     Dobra teraz pora na mnie, czyli na Gabi. Moją pasje trudno określić, mam wiele zainteresowań, ale jedną z najważniejszych, jak wspominałam kiedyś w poście ( chyba ,,Dzień z Gabi'') lubię zwierzęta ale jeszcze większą pasją są PSY. Kiedyś zbierałam wszystkie możliwe informacje na temat naszych pupilków !
Miałam nawet cały szkielet psa na kartce i uczyłam się go na pamięć ! Moje zainteresowanie do psów zaczęło się, kiedy 5 lat temu poznałam Chloe. Mojego wiernego towarzysza. Pamiętam jeszcze jak była małym szczeniaczkiem  ! (Nawet teraz leży ze mną na łóżku ) No, ale przechodząc do rzeczy ! O zwierzętach mam milion książek. O psach cztery dodając do tego gazety, które zbieram. Kupuje je w biedronce. Polecam !!! W przyszłości chciałabym pójść na weterynarie choć wiem, że to może być trudne i nie wiem jak sobie poradzę z tym, ale na razie jestem w gimnazjum, dlatego będę o tym myśleć, później ! Mam do tego wiele gadżetów dla psów np. frisbee, ubrania, apaszki, kokardki, licznik kroków, i myślałam nad kupieniem torebki dla psa, gdyż mój pies jest miniaturowym Yorkiem. Bardzo lubię chodzić z nią do weterynarza. Penie ona uważa inaczej, ale po prostu lubię oglądać różne zdjęcia psów, czytać i mówię to samo z fryzjerem dla psa. Na drugim miejscu są koty, ale to już inna historia. Powiem wam tylko, że sama oswoiłam dwa koty. Przechodząc do książek trochę wam o nich opowiem. W pierwszej książce mamy przedstawiony najpopularniejsze rasy psów. W drugiej książce są różne rady, zalety i wady małych, dużych jak i średnich psów. Trzecia jest o buldogach francuskich, a ostatnia ta, którą wam już pokazywałam ,,Pies dobrze wychowany''. Dzięki, za przeczytanie posta. ♥♥

                Bardzo wam dziękujemy za ten rok!  Za wszystkie wyświetlenia, obserwacje komentarze i polubienia pod postami ! Szczególnie Emmie Profond, która komentowała nasz prawie każdy post.
A wy jakie macie zainteresowania?? Napiszcie w komentarzu !!! Miłych wakacji... ♥





poniedziałek, 10 lipca 2017

O starciu miłości i dzikiej przyrodzie - Dzień z ...Olą!!

                       Hejka!!! Dzisiaj przyszedł czas na nowy dzień z... Mam nadzieję że u was pogoda jest nieco bardziej wakacyjna, niż u mnie. Każdego dnia zapowiadają tylko deszcze i burze, a słońce rzadko kiedy widać :(. Ale nie załamujmy się, bo taka pogoda to okazja do spędzania więcej czasu na naszym blogu, ponieważ przypominam, że posty staramy się wrzucać regularnie:D.
                      Dobra przejdźmy do konkretów, Książka o której wam dziś opowiem nosi tytuł ,,Pax". Opowiada ona o chłopcu i jego lisie, albo lisie i jego chłopcu:), o miłości, przetrwaniu w dzikiej przyrodzie, wolności, wojnie i dążeniu do celu. Głównym bohaterem książki jest Peter czyli
dwunastoletni chłopiec. Pewnego dnia znajduje on lisią norę, z której udaje mu się uratować liska, który jako jedyny przeżył. Peter opiekował się nim przez wiele lat, dzięki czemu stali się nierozłączni. Niestety Ojciec chłopaka postanawia pozbyć się zwierzaka i porzuca go przy drodze. Petera bardzo to dotknęło. postanawia wyruszyć w podróż i odnaleźć Paxa. Przebywa niesamowicie długą wędrówkę, lecz niestety nie może obejść się bez komplikacji. Chłopiec ma problemy z nogą, co utrudnia mu dalszą wędrówkę. Spotyka jednak Vole, która pomaga mu wydobrzeć. Niestety nie mogę powiedzieć wam czy Peter odnalazł lisa czy może już nigdy się nie zobaczą. Jeśli jesteście ciekawi to serdecznie zachęcam do przeczytania:D Oprócz niesamowitej fabuły, książka posiada też nieliczne, ale za to przepiękne obrazki. Ma 34 niedługie rozdziały i co mnie zaciekawiło są one podzielone na dwie części w jednej opisane są przeżycia chłopca, a w drugiej lisa.Dynamiczna akcja, prawdziwe emocje i uniwersalne tematy czynią z niej nowoczesną klasykę na miarę ,,Małego księcia"(o tej książce też jest post na naszym blogu, serdecznie zapraszam do przeczytania:D).  Autorką powieści jest Sara Pennypacker, o której nigdy nie słyszałam, ale tak spodobałam mi się ta książka, że muszę sprawdzić czy ma inne, równie wspaniałe.
                No to  by było na tyle mam nadzieję,że post się wam spodobał, a książka przypadła wam do gustu. Koniecznie napiszcie w komentarzu czy macie ją już w domu czy może zamierzacie kupić:3
Ps: Ostatnio był dzień psa, przyznaję, że trochę o nim zapomniałam. Dlatego wszystkim waszym pupilom życzę wszystkiego najlepszego!!!!!!!!